Menu główne
Strona główna
DODAJ samochód
SZUKAJ samochodu
Moto porady
Testy
Rajdy
o nas
Regulamin
Reklama
Kontakt
Gazeta
O nas
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta?
Załóż je sobie
Szukaj z Google
Google

Sonda
  Strona główna arrow Testy arrow Hyundaia Accent i Santa fe
 
 
Hyundaia Accent i Santa fe Drukuj E-mail
Kurier z 04.05.2006

Trudno oprzeć się wrażeniu, że koreańskie firmy znalazły się w tym samym miejscu, co japońskie jakieś dziesięć lat temu, a w niektórych przypadkach nawet się z nimi zrównały. Takie wrażenie odniosłem po prezentacji najnowszych wersji dwóch aut Hyundaia: accenta i santa fe.

Pierwszy z nich to przedstawiciel segmentu B, w wersji sedan (później będzie też wersja 3-drzwiowa) porównywalny wielkością z dacią logan, chevroletem aveo, fiatem albea czy też z hondą city. W porównaniu ze swoim poprzednikiem nowy accent jest nie tylko dłuższy, szerszy, wyższy i ma większy rozstaw osi. Jest przede wszystkim zdecydowanie ładniejszy. Nadwozie jest bardziej krągłe z ładnym przednim pasem i proporcjonalnym tyłem kryjącym, niestety, najmniejszy wśród konkurentów bagażnik o pojemności 390 litrów.

Wnętrze także sprawia na pierwszy rzut oka miłe wrażenie, szczególnie w wersji z beżową tapicerką i dwukolorową deską rozdzielczą. Po chwili dobre wrażenie psuje zbyt duża ilość twardego plastiku, z którego zrobiona jest nie tylko deska rozdzielcza, ale i również boki drzwi. Na szczęście wszystko jest dobrze spasowane i w czasie jazdy po naszych niezbyt równych drogach nie skrzypi. Jedynie kierownica mogłaby być trochę grubsza i wykonana z lepszego materiału.

Zaskoczeniem jest dobrze zestrojony układ jezdny. W czasie prezentacji byliśmy najpierw wożeni przez Jacka Rathe po rallycrossowym torze w Słomczynie, a później sami sprawdzaliśmy swe umiejętności i zachowanie auta. Accent prowadził się bardzo przewidywalnie, bez zbędnego kołysania w zakrętach. Co więcej, auto bez najmniejszego protestu i awarii zniosło kilkugodzinne tortury. Podstawowy silnik 1.4 o mocy 97 KM sprawdził się też w trasie, zapewniając przyzwoite osiągi. Lepsza będzie wersja 1.6 o mocy 112 KM, która zadowala się minimalnie większą porcją paliwa (średnio 6,4 l, a wersja 1.4 potrzebuje 6,2). W ofercie jest też diesel 1.5 CRDi o mocy 110 KM spalający średnio 4,6 l.

Niestety, największą wadą accenta okazuje się jego cena. Podstawowa wersja classic z silnikiem 1.4 kosztuje 44 500 zł, a na wyposażeniu ma wspomaganie układu kierowniczego, ABS z EBD, poduszkę powietrzną kierowcy i pasażera, centralny zamek, komputer pokładowy i regulowaną w jednej płaszczyźnie kierownicę. Tymczasem konkurenci są tańsi. Dacia logan i fiat albea nawet o 10 tys. zł, chevrolet aveo o 4 tys. zł (ma klimatyzację i radio z CD), a honda city o 1,5 tys. zł.

Najnowsze wcielenie santa fe to natomiast samochód z dopracowaną stylistyką, odpowiednim wykończeniem wnętrza i dobrymi właściwościami jezdnymi. To jeden z większych SUV-ów w swej klasie, dłuższy od toyoty RAV4 i porównywalny z BMW X5. Obszerne wnętrze może w opcji pomieścić nawet siedem osób w trzech rzędach.
Auto ma stały napęd na cztery koła z automatycznie rozdzielanym momentem obrotowym między koła przedniej i tylnej osi z możliwością zablokowania rozdziału w proporcji 50:50. Terenówka to nie jest, ale poradzi sobie na większości polnych dróg. Santa fe częściej będzie sprawdzać się na utwardzonych ulicach, na których zapewnia wysoki komfort jazdy. Znakomicie pracuje przy tym 150-konny silnik diesla 2.2 CRDi, z jakim na naszym rynku wyłącznie będzie oferowany.

Cena santa fe rozpoczyna się od 139 900 zł za podstawowy model i kończy na 172 900 za najlepiej wyposażoną wersję executive z siedmioma fotelami, automatyczną skrzynią biegów i skórzaną tapicerką. Wersja pięcioosobowa z manualną skrzynią kosztuje 156 900 zł, czyli o jakieś 12 tys. zł więcej niż mniejsza tyota RAV w najbogatszej wersji X ze 177-konnym dieslem 2.2 D-4D.




hyundaia accent
fot. autor
hyundaia accent
fot. autor
hyundaia accent
fot. autor
hyundaia accent
fot. autor
hyundaia accent
fot. autor
hyundaia accent
fot. autor
Następny >
Partnerzy serwisu
 
 
© 2006 MAYA Design